Japonia 2012 – dzień 1 – transfer

Monachium.

Lot na trasie Poznań – Monachium bez przeszłości. Kanapka Gouda&Rukola. Do picia standardowo cola i sok pomidorowy.

Tokio.

10,5 godziny lotu przebiegło szybko i sprawnie. Program rozrywkowy Lufthans’y nie zachwyca, ale coś można obejżeć. Ja obejżałem Total Recall i jakiegoś nowego Spider-Man’a. Bez turbulencji i problemów.

Po przylocie miałem do załatwienia kilka rzeczy:

1. Wymiana JRPass’a. Stanowisko wymiany (Exchange JRPass) znajduje się już po odprawie paszportowej i celnej. Należy wyjść do hali odlotów i zejść w dół w kierunku peronów kolejowych. Zaraz po zejściu, po lewej stronie znajduje się punkt, w którym należy wymienić JRPass. Można tam również zarezerwować siedzenia, jeżeli ma się zaplanowaną podróż. Ja sobie dałem na całość około 3 godzin, ale wszystko poszło szybko i sprawnie i uporałem się w godzinę. Bardzo miła Pani znalazła mi wcześniejsze połączenia i dzięki temu jestem w Hiroshimie dwie godziny szybciej. Na bilecikach potwierdzających rezerwację jest określona stacja wyjazdu i przyjazdu oraz czas wyjazdu i przyjazdu, a także nazwa i numer pociągu oraz nr wagonu i miejsce. Wszystko czytelne. Nie sposób się zgubić.

2. Wymiana gotówki. Obok Exchange JRPass jest kantor, w którym można wymienić walutę. Jeżeli posiada się walutę „cywilizowaną”, np. EUR, można to również zrobić w samoobsługowym automacie. Uwaga: za jednym razem można wymienić max 500 EUR. Jeżeli konieczna jest wymiana większej ilości gotówki, czynność należy powtórzyć.

3. KEISEI SKYLINER & METRO PASS – jest to pakiet, który może obejmować:  – Skyliner na trasie Narita-Tokio w jedną lub w dwie strony,  – bilet na metro- jedno lub dwudniowy.  Ponieważ mój JRPass jest na 7 dni, więc nie obejmuje już Narita Express w dniu powrotu. W związku z tym kupiłem sobie Skyliner One-way + Special Combination 2-Day Open Ticket. Całość za 2980 YEN. Pozwala to zaoszczędzić 840 YEN. Więcej info na: http://www.keisei.co.jp/keisei/tetudou/skyliner/us/index.html. Uwaga: jeżeli chcecie kupić tylko bilet powrotny na Skyliner, to należy to powiedzieć, bo bilety „na lotnisko” różnią się kolorem od biletów „z lotniska”.

Hiroshima.

Osiągnąłem pierwszy przystanek w mojej podróży. Ciekawostką jest czas. Start z Tokio o 12:16 – dotarcie do Hiroshimy 18:28. Dystans 975 km. Ciekawe ile czasu jechałbym pociągiem w Polsce :)    Podróż z lotniska w Tokio do Hiroshimy obejmowała 2 przesiadki. Na szczęście dworce przesiadkowe (SHINAGAWA i SHIN-OSAKA) są świetnie zorganizowane. Nie sposób się zgubić. Oczywiście wagony stają w miejscach oznaczonych. Wszystko szybko i fajnie. Jedna mała uwaga. Na stacji SHIN-OSAKA nie mogłem znaleźć tablicy informacyjnej z listą pociągów i numerem platformy. Teraz już wiem, że należy zejść schodami w dół i dojść do bramek prowadzących do lokalnych pociągów, ale jej nie przechodzić. Po dojściu obejżeć się za siebie :)    Ponieważ hotel mam 400m od stacji Hiroshima więc siedzę i piszę. Zrobiłem drobne zakupy w 7/11 i zaraz idę spać. Jutro zaczynam program kulturalny :)

start || dzień 1 || dzień 2 || dzień 3 || dzień 4 || dzień 5 || dzień 6 || dzień 7 || dzień 8 || podumowanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *